„Wiesz co, Piter? Te metry wydają mi się jakieś takie coraz krótsze”. Jaskinia Twardowskiego nas zaskoczyła. Nie samą sobą, nie połączeniem z Niską, zaskoczyła nas… nami samymi. Pamiętam tę jaskinię z pierwszych wyjazdów: zawsze wydawała mi się jakaś taka… wielka, rozległa, pełna ciekawych miejsc, do których dotarcie zajmowało masę czasu. W niedzielę najciekawsze jej elementy…