No i rozpoczął się nowy sezon. Spragniony teatralnych wrażeń, z wywalonym jęzorem pognałem do Teatru. Nie to, że zaczęła mnie ruszać kultura wysoka, czy ewoluowałem intelektualnie ponad poziom człeka znajdującego przyjemność w wytarzaniu się po dnie jaskini, ale… …ale poprzedni sezon naprawdę był niezły. Fakt – zdarzały się wzloty i upadki: Teatr Nowy w Zabrzu…