Wyjątkowo coś z innej beczki… Siedząc w Czarnodziurzu po powrocie z weekendowego, kursowego wypadu, z zapałem zabrałem się do przeglądania zarejestrowanych w jaskiniach materiałów. Poza zdjęciami robionymi tradycyjnie starą, niezawodną nokią N8 (której nie szkoda jakby co), było też sporo fot z Sony Action Cam. Całość dopełniał materiał video nagrany wspomnianą kamerką. Ściągnąłem sobie filmy…