Tag: Tatry

Tańczący z czekanami, czyli szkolenie lawinowe.

Przeglądając zdjęcia z ostatniego weekendu, umacniam się w przekonaniu, że przyroda lubi równowagę. Bo jeśli w niedzielę wykańczała mnie Jaskinia Miętusia Wyżnia, to w sobotę dzień wcześniej powinienem na swej drodze spotkać coś, co było fajne, pozytywne, dawało chęć do życia. I dokładnie tak było. Sobota poświęcona na zajęcia ze szkolenia lawinowego, oraz szkoleniu jak trzymać czekan…




Kurs Taternictwa Jaskiniowego: Jaskinia Marmurowa

Droga do jaskiń, podejście, ma kilka bardzo wyraźnych faz: Faza zdziwienia: że tak cały czas pod górę? Faza wyparcia: no chyba kutfa nie! Faza kartograficzna: to tak daleko jak leci ta kreska na mapie?! Faza kopulacyjna: ja to wszystko pier*lę! Faza ejakulacyjna: jest!!! Doszliśmy!!! Można także wyodrębnić poszczególne fazy występujące już po wyjściu z jaskini:…




Jaskinia Marmurowa – dojście, czyli nienawidzę Tatr.

21 lipca 2015 roku. To oznacza z grubsza tyle, że minęła ponad połowa wakacji. Czyli sezonu urlopowego, wypoczynkowego. O ile ma ktoś szczęście. Oznacza to także, że za moment minie także i sierpień. I znów obudzimy się któregoś dnia, a za oknem zamiast zieleni – będzie można dostrzec jedynie resztki brązu i wszechobecną szarówkę. I…




Kurs Taternictwa Jaskiniowego: Jaskinia Czarna

Wstrząs. „Wstrząs” jest słowem najlepiej oddającym to, w jaki sposób zareagowałem na pierwsze zderzenie się z Tatrami. O ile ten przedsionek, przedpokój, można było tak nazwać. Bo nie mam prawa pisać „byłem w górach, zdobywałem szczyty Tatr”, jeśli tak naprawdę nie ruszyłem się poza Dolinę Kościeliską. Tak, zgadza się. Nigdy wcześniej nie byłem w Tatrach. Nie…




Tatry

Ciekawa rzecz w sumie… ….bo przygotowując się do najbliższego wyjazdu, z jednej strony nie wychodzę zakresem wykonywanych czynności poza to, co robiłem szykując się na Jurę, lecz z drugiej strony jest jakoś… Obco. Jakbym miał jechać nie w inny rejon, ale do innego świata. Gdzieś we łbie tkwi obawa przed Tatrami. Bo to nie skałki 100km…


Tagi: