Zastanawiałem się kiedyś, czy jakkolwiek przyda się komuś informacja na temat tego, jaki aparat sprawdza się w jaskini. Nie mówimy tu o lustrzance z oświetleniem, statywem i trzema tragarzami by miał kto dźwigać Peli`kany, ale o małym, kieszonkowym aparacie który przetrwa spotkanie z dziurą. Teoretycznie ktoś kiedyś podpytywał czym robię zdjęcia, ale w zasadzie jakiegoś…