Jeśli ktoś mnie kiedyś zapyta, jakie wrażenie zrobiła na mnie Jaskinia w Kielnikach, bez wahania odpowiem: „a daj pan spokój”. Dziura w kamieniołomie, którą odwiedziliśmy zaraz po Jaskini Magazyn, okazała się dokładnie tym, czego można było się spodziewać: szparą w kupie kamieni. Obiekt należy do tej grupy jaskiń, którą się odhacza i do której się…