Maraton Jaskiniowy Speleoklubu Bielsko-Biała: Jaskinia Studnia Przekątna (cz. 4)

O istnieniu dziury Studnia Przekątna pierwszy raz w życiu usłyszałem podczas Maratonu. Jaskinia o nazwie rodem z Harrego Pottera, okazała się przyjemną szparą, na liście zlokalizowaną zaraz pod Gliwicką studnią, a dokładniej w głębokim lesie, u podnóża zarośniętej skały.

Z ciekawością poczłapałem w stronę otworu, nad którym rozpościera się drewniany podest. Stolarskie arcydzieło przypadło do gustu nie tylko mej skromnej osobie – sądząc po stanie desek, pomost był uwielbiany także przez korniki, pleśń, mech i inne drzewożerne ustrojstwa. Na dobrą sprawę podest stanowi bardziej ozdobę i zagrożenie niż ułatwienie – deski swoje najlepsze czasy mają już dawno za sobą.

Uzbrojony po zęby w szpej, wskoczyłem na jedną z dwóch lin rozwieszonych nad otworem i ruszyłem w dół, gdzie…

maraton-jaskiniowy-speleoklubu-bielsko-biala-jaskinia-studnia-przekatna-01-jpg

…dość szybko odnalazłem dno.

Jaskinia przekątna to prosta studnia z jedną półką leżącą gdzieś z boku w połowie drogi do dna, leżącego na głębokości około 20 metrów.
Całość akcji związanej z tym obiektem ograniczyła się do zjazdu, zrobienia pamiątkowego zdjęcia i wyjścia na górę.
Na powierzchni przywitał nas deszcz – nie pierwszy i nie ostatni…

Share