Miesiąc: Sierpień 2016

Chyba czegoś nie zrozumiałem.

Zdecydowanie musiałem czegoś nie zrozumieć. Coś ważnego musiało mi umknąć. …bo poszedłem, bo przeszedłem, bo wróciłem i… minęło 6 czy tam 8 godzin. Nawet nie pamiętam ile – jest to równie nieistotne, jak cała wyprawa. Pierwszy raz całość trasy opierała się na innym punkcie wyjścia, niż Kościelisko. Ruszyliśmy Chochołowską. Po godzinie brnięcia przez znudzone powietrze,…



Jaskinia Czarna 2. Bo mogę, bo chcę.

Dobrze było wrócić. Tak na lekko, bez balastu, bez lin, bez stresu. Dobrze było przejść się Kościeliskiem. Bo miałem na to ochotę. Nie, że grafik, nie, że kolejny punkt na liście, nic z tych rzeczy. Lewa, prawa, lewa, prawa, do jaskini tak ot, tup tup. Rok temu (z lekkim hakiem) byłem w Czarnej jako pierwszej…