Miesiąc: Wrzesień 2015

Teatr Nowy w Zabrzu – Wysokie Napięcie: Równia pochyła.

No i rozpoczął się nowy sezon. Spragniony teatralnych wrażeń, z wywalonym jęzorem pognałem do Teatru. Nie to, że zaczęła mnie ruszać kultura wysoka, czy ewoluowałem intelektualnie ponad poziom człeka znajdującego przyjemność w wytarzaniu się po dnie jaskini, ale… …ale poprzedni sezon naprawdę był niezły. Fakt – zdarzały się wzloty i upadki: Teatr Nowy w Zabrzu…




Słowo moje

Od dłuższego czasu mam zgryz. Nieskończony niesmak odbijający się czymś mrocznym, prastarym, takim leżącym na dnie wątroby, skąpanym w sumie wszystkich strachów. Obaw. Czy innych potworków zbrojnych w tysiące kąsających szczęk. Temat wracał w najdziwniejszych momentach, jak sraczka po nieświeżym bigosie. Bo tak się jakoś poskładało, że zaprzeczyłem sam sobie. Zawsze przywiązywałem wielką wagę do…



Jaskinia Pod Wantą – kurs taternictwa jaskiniowego.

No i Drodzy Państwo zrobił nam się wrzesień. Dzieciaki przestały od rana drzeć japy pod oknami i nadchodzi koniec upałów, więc teraz będziemy narzekać na zimno. Za trzy mrugnięcia okiem mamy Wszystkich Świętych, od których już tylko rzut karabinkiem do Bożego Narodzenia. I tak to się wszystko nieubłaganie toczy do przodu. Ale są i dobre…




Nie rozumiem, czyli Studnisko i Jaskinia Dziadowa (Stefanowa Dziura)

Nie rozumiem, nie ogarniam, we łbie mi się nie mieści. Jakim trzeba być człowiekiem, by pakować się w dziurę bez rozeznania jej planu, warunków w niej panujących, bez odpowiedniego sprzętu, lub co gorsza – bez jego znajomości? Najpierw ktoś nie potrafi wyjść z Jaskini Dziadowej nie posiadając sprzętu, a kilka dni później kolejny delikwent w…