Słońce w Tatrach smakuje trochę inaczej. Tak samo, jak piwo z kufla w knajpie smakuje lepiej, niż sączone z puszki w domu. Niby to samo, a jednak wszystko inaczej. Poniedziałkowy wieczór. Po prawej puszka, kawałek dalej szkic techniczny Jaskini Pod Wantą. Taki fajny, bo znoszony, trochę umazany w ziemi, trochę pozaginany. Taki pojaskiniowy. Takie pachną…