Miesiąc: Grudzień 2014

Cztery krzesła i stół

Nie mogę się otrząsnąć po tym, jak wiele zostało mi pokazane za pomocą stołu i czterech krzeseł. Ja, przeciętny zjadacz chleba, karmiony każdego dnia rozbuchanym w formie i jałowym w treści pokarmem lejącym się z ekranu, siadłem naprzeciw sceny uzbrojonej jedynie w cztery krzesła i stół. Szok. Nie zaskoczenie, szok, bo nigdy bym nie przypuszczał, że tak…




Jaskinia Cabanowa – co się stało z wejściem?

Czasami bywa tak, że człowiek może się bardzo zdziwić. BARDZO. Po odwiedzinach w Towarnej i Dzwonnicy, tradycyjnie należy odwiedzić kolejny punkt na trasie: Jaskinia Cabanowa. Brniemy więc przez te dziesiątki metrów które są do przejścia, podchodzimy do dobrze znanego skupiska kamieni, schodzę w stronę wejścia i… zaskoczenie. O, odkryłem coś nowego, bo przecież Jaskinia Cabanowa to…




Jaskinia Towarna – zwracam honor.

Biję się w pierś. Biję się mocno w pierś zwracając honor Jaskini Towarnej. Traktowana po macoszemu, jedynie jako niewiele znacząca część kusiętowskiej cepelii, obiekt, gdzie można zabrać kogoś „na pierwszy raz”, nie była wg mnie warta uwagi. Tymczasem wystarczyło unieść wzrok, wyciągnąć odrobinę grzbiet, zrobić dwa kroki ku górze i… …Jaskinia Towarna dała się poznać na nowo….